Jechali 54 i 60 km/h za szybko. Stracili prawa jazdy
27 września w Sędziszowej policjanci zatrzymali do kontroli 52-letniego motocyklistę. Jechał 104 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h, przekraczając prędkość o 54 km/h. Otrzymał mandat w wysokości 1500 zł, 13 punktów karnych, a policjanci zatrzymali mu prawo jazdy na trzy miesiące.
Kolejna kontrola odbyła się 29 września w godzinach popołudniowych w Nowych Łąkach. 43-letni kierowca samochodu osobowego jechał tam 100 km/h, mimo że obowiązywało ograniczenie do 40 km/h. Przekroczył dopuszczalną prędkość o 60 km/h.
Podczas kontroli okazało się, że mężczyzna był wcześniej karany za wykroczenia związane z przekraczaniem prędkości. Popełnił wykroczenie w warunkach recydywy drogowej, co wiąże się z surowszą karą. Otrzymał mandat w wysokości 3000 zł i 13 punktów karnych, a policjanci zatrzymali mu prawo jazdy na trzy miesiące.
Policjanci przypominają, że ograniczenia prędkości są szczególnie ważne w terenie zabudowanym, gdzie kierowcy muszą liczyć się z obecnością pieszych, rowerzystów, motocyklistów i innych uczestników ruchu. Nadmierna prędkość skraca czas na reakcję i wydłuża drogę hamowania, a skutki ewentualnego zderzenia mogą być poważniejsze. Przy dużej prędkości nawet pozornie niewielki błąd może w kilka sekund doprowadzić do tragedii.
Za kierownicą nie jesteśmy na drodze sami. Zbyt szybka jazda może mieć konsekwencje dla kierującego, pasażerów, pieszych i innych kierowców. Policjanci apelują, by zdjąć nogę z gazu i dostosować prędkość do obowiązujących ograniczeń. Kilkadziesiąt sekund zaoszczędzonych na drodze nie jest warte ludzkiego zdrowia ani życia.
Źródło: KPP Złotoryja








